Windsurfing oraz inne deski i nie tylko w wykonaniu WaveAmigos - grupy znajomych z Wrocławia i okolic.
czwartek, 17 maja 2012
wtorek, 15 maja 2012
niedziela, 13 maja 2012
Na Słupie dawali go dużo a i kolejek nie było, raptem czterech WaveAmigosów!
piątek, 11 maja 2012
wczoraj ze Sławkiem porównaliśmy nasze Blady, bo zastanawiałem się nad delikatną korektą rozmiarówki, zobaczcie zdjęcia
Proszę o wpisywanie deklaracji na jutrzejsze pływanie.
poniedziałek, 07 maja 2012

Uwaga! Ponieważ upłynął kolejny rok utrzymywania domeny waveamigos.pl zarządzam akcję charytatywną na kolejny rok jej funkcjonowania. Cel nie jest wygórowany i jestem pewien że osiągniemy go wspólnym wysiłkiem z łatwością. Miejsce i termin akcji pozostaje do ustalenia, podobnie jak rodzaj fantów biorących udział w planowanej loterii;)

Nieźle się porobiło, początkowo na plotki sprzed kilku miesięcy reagowałem lekkim uśmieszkiem, po informacji o próbnych regatach kajtowych w wersji olimpijskiej, kiedy to wszystkie latawce wpadły do wody a kajciarzy wyciągała z wody motorówka śmiałem się już do rozpuku, a teraz moja twarz ma wyraz "wesołego głupka" z lekko otwartymi ustami i nieobecnym wzrokiem. O co tu chodzi? Ciekawe co się stanie z całą grupą fantastycznych sportowców jak Marczyński, Myszka, Klepacka oraz całą rzeszą młodzieży i klubów, przesiądą się na kajta? Jak myślicie?

sobota, 28 kwietnia 2012

na jutro jest nieprawdopodobna prognoza dla Kunic i to we wszystkich prognozach,

co się rzadko zdarza ;) Szejper i ja jutro jedziemy, będzie ktoś jeszcze?

środa, 18 kwietnia 2012
piątek, 13 kwietnia 2012
sobota, 07 kwietnia 2012

dla wszystkich WA z rodzinami i znajomych!!!

środa, 28 marca 2012




Ostanie 2 dni naprawdę ropieszczały warunkami, wczoraj co prawda troche chłodniej ale za to wiatr był równiejszy, natomiast dzisiaj bardziej porywisty za to 18 stopni pełne słonko. To chyba jedno z bardziej udanych otwarć sezonu. Wave Amigos w składzie SB i BS naprawdę popracowali na dobre imię Teamu. Ja wczoraj i dzisiaj na 5.3 i raczej nie brakowało mi Sławek na 6.2 ale odnoszę wrażenie, że był najszybszy na akwenie :). Dzisiaj zamykaliśmy stawkę, po nas został tylko jeden kiciarz było po 17.00 i mam warażnie, że nadal dało sie pływać , może na 6 a nie na 5 ale na pewno.  Ja łacznie spedziłem koło 5 godzin na wodzie (przez 2 dni)  Sławek chyba podobnie.  Woda ciągle zimna poza tym nie było dyskomfortu termicznego, pływałem bez rękawiczek a dzisiaj nawet bez kaptura. A teraz trochę prywaty po blisko 15 miesiącach wróciłem do windsurfingu miałem trochę tremy ale okazło się , że ciagle umiem pływać to  cieszy. No i w ciagu 4 dni przejechałem maraton rowerowy , byłem na biegówkach i pływalem na desce , triathlon ? no cośw tym stylu, tak tak w Jakuszychach jest prawie 1 m śniegu i biega się na nartkach w podkoszulkach i krótkich spodniach :). Następne dni zapowiadaja sie nadal wietrznie ale temperatury spadną, może jednak ktoś skorzysta ? oby .   

piątek, 23 marca 2012
niedziela, 18 marca 2012
piątek, 16 marca 2012

doszły mnie plotki że jeden WA dzisiaj stał się posiadaczem deski <100l :)

środa, 14 marca 2012
Cała akcja odbyła się w piątek 17’stego lutego jednak dopiero dziś dostałem fotki więc można sklecić małą relację. Wiem, wiem... tu sezon na wodzie się już zaczął a ja o nartach jeszcze ale poczytajcie :)
poniedziałek, 12 marca 2012
Czyli dzieci i brzuchy rosną, włosy się przerzedzają i siwieją, ale jedno jest niezmienne - wiatr jaki był na mietkowie taki jest nadal, dziurawy!
sobota, 10 marca 2012
Stara zasada ciągle obowiązuje. Co wy na to żeby jutro uroczyście rozpocząć sezonik? Prognozy mówią że będzie dobrze wiało, a jak dobrze wieje to łatwiej o waterstart i mniej się siedzi w wodzie;) temperatura może osiągnąć nawet trudne do wyobrażenia 8st na plusie! Ja wybiorę się na pewno, liczę na was twardziele o cojones de hierro!
poniedziałek, 05 marca 2012
W minioną niedzielę pojechałem z rodziną na rekonesans do bożygniewskiego ośrodka sportów wodnych.....
sobota, 25 lutego 2012
szklenie pt "jak się nie połamać na desce"
sobota, 18 lutego 2012



 

"Życie to surfing, więc nie bój się fal" - śpiewał niegdyś Artur Rojek.


Tym razem wrocławska grupa Oszibarack zaprasza nasz na czekanie

na fale słuchając "40 Surfers Waiting For The Wave".

Posłuchajmy a potem popływajmy lub odwrotnie jak kto woli...

środa, 15 lutego 2012
poniedziałek, 06 lutego 2012
narty i bunga bunga - takie jest życie waveamigo!
sobota, 04 lutego 2012

Pod nieobecność małżonki, nasz Bojko zorganizował Nam wczoraj Bunga Bunga party u siebie na miejscówce; a że impra była przednia niech świadczy fakty że następnego dnia Skrzypi niestety nie stanął na pudle w zawodach mastersów w Rokytnicy mad Jizerou.

Bunga Bunga !

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 28