Windsurfing oraz inne deski i nie tylko w wykonaniu WaveAmigos - grupy znajomych z Wrocławia i okolic.
Archiwum
Zakładki:
Kim jesteśmy
Pogoda dla bogaczy
Spoty WS - kamery
Zaprzyjaźnione sklepy i firmy
Zaprzyjaźnione strony
Znajomi
piątek, 19 sierpnia 2016

w chronologicznym porządku

auto już prawie spakowane, jutro wracamy, czas wracać do pracy i trochę odpocząć ;)

wtorek, 16 sierpnia 2016

jestem tu od soboty wieczór, syn był na miejscu z dziadkami, teraz ja go przejąłem na tydzień i tak od niedzieli udało nam się zrobić wycieczkę na rowerach do Władysławowa i prawie do Kuźnicy, przekopać pół plaży, sprawdzić kilka ścieżek na wydmach w poszukiwaniu ciekawych miejsc na rower (nie polecam, te ścieżki to w większości plażowe WC), dzisiaj przez półtorej godziny razem (na dwóch zestawach) pływaliśmy na windsurfingu, widać progres po kolejnym kursie :) i jeszcze wieczorem odpaliliśmy SUP'a

dodam, że udało mi się w niedzielę popływać na zatoce na żaglu 4.5 z wavówką przez prawie 2h, i jeszcze godzinę na 5.3 :)

I to dopiero połowa wyjazdu ;)

sobota, 13 sierpnia 2016
piątek, 12 sierpnia 2016

Kiedy: w ten weekend (a nawet dłużej)

Gdzie: Jastarnia, Chałupy,

Kto: Olek, Szymek, Michał, Sławek i Ja. (za tydzień dobija Sokół)

Cel: Spływać się na mokrą szmatę 4,0 !

 

KTO JESZCZE ???

czwartek, 11 sierpnia 2016

po ścieżkach enduro z Grześkiem i Radkiem, koledzy z Legnicy

było pięknie :)

chyba czas na fulla ;)

fajne są te nowe technologie w relacjach live, można się wciągnąć

link dla zainteresowanych

niedziela, 07 sierpnia 2016
piątek, 05 sierpnia 2016

Pierwszy na spocie był Sokół z Moniką. Około 13:30 dojechałem ja po mnie Bartek a na końcu kolega Trzcina. Razem z Sokołem ucieliśmy kilka halsów na 5,3 a potem przyłożyło na 6,4 a dla niektórych nawet na 6,9. Trochę spławikowania, trochę pływania i tak do 17-tej. Ogólnie dzień na plus no bo nie można narzekać na dzień w którym spotykamy się nad wodą.

P.S. Bunga Bunga wciąż aktualna. Kto może niech przybywa. Spotykamy się w sobotę o 20:30 pod nasypem (tam gdzie ostatnio).

wtorek, 02 sierpnia 2016
poniedziałek, 01 sierpnia 2016

 

 

a tu nasz człowiek powracający z Medano

oby z tarczą :)

poniedziałek, 25 lipca 2016

... i tak tu sobie siedzimy.. Wiało cały tydzień. Początek na 6,2 a  potem pięć dni na zmianę 4,2 i 4,7.. Dziś przerwa (rano wszak wiało ale ja nie pływałem) czyli targ warzywny i wycieczka

sobota, 23 lipca 2016

20160723_145510

Bike Maraton Bielawa to mój czas i moja trasa , niestety w poprzednich 2 latach awarie niweczyły moje wysiłki, nie dość wspomnieć że 2 lata temu pomimo wymiany dętki przyjechałem 7 co by było gdyby .............. ale to już historia. Powetowałem sobie to w tym roku w kategorii wiekowej 3  w open 23 . W końcu cały sezon przyjeżdżam 4,5,6 do pudła brakuje sekund i w końcu dzisiaj  !!! na początek 12 km podjazdu wypluwam płuca początek nie idzie mi najlepiej 4 najgroźniejszych rywali jest przede mną  nic jedziemy wiem że zwykle po 2 km przyspieszam tym razem na 5 wyprzedzam 2 z nich,  potem dochodzę jeszcze jednego.  Następne 5 km walczymy ,  raz ja raz Wojtek zdobywa kilka metrów przewagi w końcu pękam odjeżdża mi 50 m nie mogę go dojść za chwile zaczną się  zjazdy wiem, że tam będzie ciężko, wąskie kamieniste single nie pomagają wyprzedzać . Trudno myślę i tak będzie pudło  byle czegoś nie spie...... na zjazdach maksymalnie się skupić i wybierać najbardziej właściwą drogę . No i pakuje w dół po Wojtku ani śladu aż tu nagle widzę stoi w lesie i zmienia dętkę to co przez dwa sezony było moją zmorą dzisiaj przydarzyło się jemu, ale nie wolno się cieszyć, to demobilizuje. W głowie mam jestem 2 nad kolejnym zawodnikiem  mam około minuty przewagi do mety 5 km nie schrzań tego ! Jeszcze kilka łyków wody trochę żelu jeden krótki podjazd i koniec . Pakuje ile fabryka dała , wiatr we włosach :) . Przejeżdżam metę , widzę Monika cieszy się  wiec jest nie źle ona zna wyniki , mówi jesteś 3 - super,  jak to trzeci przede mną był tylko jeden zawodnik  , niestety okazało się że kogoś przegapiłem. Jeszcze kilka minut nerwów bo wyniki muszą się potwierdzić , jedziemy z sektorów nie startu wspólnego więc czasami ktoś może się jeszcze wcisnąć, ale nie udało się w końcu PUDŁO !!! Dodam nie skromnie że po 7 maratonach w generalce jestem 2 , niestety do końca jeszcze daleko , wiec trzymajcie za mnie  kciuki ! 

środa, 20 lipca 2016

młody skacze to i stary trenuje

i jeszcze pozdrowienia z widokiem na góry

za kilka dni wracamy :(

sobota, 16 lipca 2016

...siedzimy tu już od tygodnia, mieliśmy kilka dni upałów, 24h deszczu, szczyty przyprószył śnieg,  a dzisiaj gospodarz włączył ogrzewanie...

Pomimo momentami niesprzyjającej aury codziennie robimy kilometry, trochę w dolinach, trochę po górach, do tego trochę jeżdżę po tutejszych singlach i coś tam zwiedzamy.

tu 7km niczym nieskrępowanego zjazdu....momentami jak dla mnie za szybko lub za stromo lub za mało techniki...

Co do reszty mojej ekipy, to młodego nie można wyciągnąć z bike parku

tu pierwsze skoki :)

Natomiast moja ładniejsza połowa, co rano zalicza kilka kilometrów pokonując lokalne ścieżki biegowe.

Nie od dziś wiadomo że moc wielu windsurferów jest zamknięta w niebiesko-srebrnych puszkach Red Bulla. Jednak w ostatnim czasie zauważyłem że kilku Amigosów dopala się: Podwawelską, chlebem Drwala, jajkami ściółkowymi klasy A oraz pomidorem malinowym z Siechnic. Ważne że wszystko dobre, zdrowe bo z polskich sadów, pól i zagród.20160706_160024_Kopiowanie

20160709_141732_Kopiowanie

14:39, hieronimza
Link Komentarze (5) »
czwartek, 14 lipca 2016

Późnym popołudniem dreszcz ustanie, wiać będzie. Możnaby zgasić światło nad wodą! 

niedziela, 10 lipca 2016
Co do podsumowania sesji to wszystko zadziałało fajnie i było tak jak windfinder zapowiedział. Na spocie zjawili się Olo, Szymek, Bartej Szejper, Skrzypi, Hubert, Ja a na sam koniuszek Bartek z Moniką..
piątek, 08 lipca 2016

Czyli co ? Spotykamy się ?

 

wtorek, 05 lipca 2016

W prognozach się zgadza. Powinno być nieźle. Kto ? Gdzie ?

Ja i Bojka celujemy w Mietków. Myślę że będę ok . 13:30.

Mam nadzieję że zobaczę jakieś Amigosowe lajkry.

niedziela, 03 lipca 2016

jadę :) i śniadanie było trochę później niż ostatnio :)

czwartek, 30 czerwca 2016
poniedziałek, 27 czerwca 2016

 

Co wy na to - 1 lipca godz 21:00 ?

niedziela, 26 czerwca 2016

"niedziela 7.00 jedziesz?"

pojechałem, 30km w dobrym tempie, większość w terenie, przed 9 byłem na śniadaniu :)

 

piątek, 17 czerwca 2016

pływałem od 13.10 do 17.25, z kilkoma przerwami na zmianę desek i żagli, bo nawet na 4.5 chwile pływałem. 30min było dziurawo, ale pozostały czas to fullpower na 5.3, w tym ponad godzinę na wavówce :) więcej takich promocji wiatrowych poproszę :)

PS. piękne rampy do skoków się zrobiły

wtorek, 14 czerwca 2016
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 46